Trudna albo pilna sprawa z mieszkaniem? Zamkniemy ją szybko i po cichu.
Masz w Świeciu ułamkowy udział w mieszkaniu albo domu i chcesz sprzedać swoją część, a reszta rodziny nie chce słyszeć o sprzedaży całości. Do tego nie potrzebujesz niczyjej zgody. Kupujemy same udziały.
Ułamek wpisany w księdze wieczystej jest Twoją własnością i możesz go sprzedać samodzielnie. Podpis brata, siostry czy byłego męża nie jest do tego potrzebny. Kupujemy połowy, ćwiartki i mniejsze części, także w nieruchomości, w której nigdy nie mieszkałeś i do której nie masz nawet kluczy. Dalsze porządkowanie sprawy z pozostałymi współwłaścicielami przechodzi na nas.
Jak to wygląda krok po kroku? Podajesz adres albo numer księgi wieczystej i wielkość udziału. Sprawdzamy księgę, podstawę nabycia i to, kto jeszcze jest wpisany jako właściciel, a jeśli nieruchomość jest zamieszkana, pytamy, kto w niej mieszka i na jakiej zasadzie. Oglądamy budynek, w środku albo z zewnątrz, jeśli nie masz dostępu do lokalu. Ofertę dostajesz w 24 godziny od tych ustaleń, potem ustalamy termin u notariusza, a przelew wychodzi po podpisaniu aktu. Na żadnym z tych etapów nie potrzebujemy zgody ani obecności pozostałych współwłaścicieli.
Druga droga to sąd i wniosek o zniesienie współwłasności. Opłata sądowa, wycena biegłego, zwykle pełnomocnik, a sprawa potrafi ciągnąć się rok, dwa albo dłużej, jeśli któraś strona się odwoła. Przez ten czas nieruchomość stoi, rachunki lecą, a rozmowy w rodzinie robią się coraz krótsze. Sprzedaż udziału zamyka temat po Twojej stronie w kilka tygodni i bez sali sądowej.
Przy akcie liczy się tylko Twój podpis. Notariusz sprawdza, czy udział należy do Ciebie i czy nie ciążą na nim obciążenia, a pozostali współwłaściciele dowiadują się o zmianie z zawiadomienia z sądu wieczystoksięgowego. Sprawdzi też, czy nie działa jakieś prawo pierwokupu, na przykład przy gruntach rolnych. Jeśli na Twoim udziale jest zajęcie albo hipoteka za Twoje długi, spłacamy je z ceny tak samo jak przy całym mieszkaniu. Długi innych współwłaścicieli, wpisane tylko na ich udziały, nie przechodzą na Twoją część. Akt możesz podpisać w Świeciu albo u notariusza bliżej miejsca, w którym mieszkasz.
W Świeciu współwłasność wychodzi najczęściej przy kamienicach w Śródmieściu oraz przy domach w Wiągu i Przechowie, gdzie po dziadkach zostało kilkoro spadkobierców rozrzuconych po kraju. Jedni mieszkają w Bydgoszczy albo Grudziądzu i nie mają jak dojechać, inni nie odbierają telefonu od lat. Średnia cena ofertowa mieszkań w mieście to ok. 5 555 zł za metr, domów ok. 4 950 zł/m2, a mediana ceny domu wynosi ok. 970 tys. zł. Od tych liczb zaczynamy liczyć, ale na nich nie kończymy. Przy kamienicy w centrum współwłaścicieli bywa wielu, przy domu w Wiągu zwykle kilkoro, a mechanizm jest ten sam.
Zanim sprzedasz sam udział, zapytaj pozostałych jeszcze raz, tym razem z konkretną liczbą. Za całą nieruchomość zapłacimy więcej niż za sumę udziałów kupowanych osobno, bo znika spór i ryzyko. Rodzeństwo, które latami mówiło „nie”, potrafi zmienić zdanie, gdy widzi ofertę na papierze i wie, ile trafi na jego konto. Jeśli zgody dalej nie ma, sprzedajesz swoją część i wychodzisz z tematu. Pozostali współwłaściciele nie tracą przez to swoich praw. Zyskują nowego współwłaściciela, z którym mogą rozmawiać o wykupie, sprzedaży albo podziale, a w tych rozmowach trzymamy się tego, co wynika z księgi i z przepisów.
Ułamek zawsze jest wart mniej niż odpowiadająca mu część ceny całości i mówimy to wprost. Kto kupuje udział, kupuje też spór, brak dostępu do lokalu i perspektywę sprawy o zniesienie współwłasności, która trwa i kosztuje. Na małym rynku, gdzie nawet całe mieszkania sprzedają się miesiącami, kupca na sam udział praktycznie nie ma. Ofertę rozpisujemy tak, żebyś widział, od jakiej wartości wyszliśmy i co odjęliśmy. Przy małych ułamkach, jednej ósmej czy jednej szesnastej, różnica jest większa niż przy połowie. Skup nieruchomości w Świeciu, który prowadzimy, obejmuje też całe mieszkania i domy, więc jeśli rodzina z czasem zechce sprzedać wszystko, też porozmawiamy.
Kredyt, zaległy czynsz, wpis komornika. Zadłużenie rozliczamy przy transakcji.
Kupujemy ułamkowe udziały, także gdy pozostali współwłaściciele nie chcą sprzedawać.
Nieuregulowany dział spadku, mieszkanie po bliskiej osobie. Pomagamy w formalnościach.
Kupujemy nieruchomości zajęte przez najemcę lub lokatora.
Kupujemy w stanie do generalnego remontu, w każdej dzielnicy.
Kupujemy domy i działki w mieście oraz okolicznych miejscowościach.
Formularz, telefon albo WhatsApp. Zajmuje minutę.
Sprawdzamy stan prawny i ceny w Twojej dzielnicy.
Kupujemy sami albo kierujemy do inwestora z naszej sieci. Zawsze za gotówkę.
Termin ustalasz Ty, pieniądze na konto po akcie.
Podajesz swoją kwotę, my robimy bezpłatną wycenę. Dalej masz wybór: kupujemy sami za gotówkę albo przedstawiamy Ci ofertę od sprawdzonego inwestora z naszej sieci. Twoja nieruchomość trafia do nich bez Twoich danych — widzą tylko parametry: okolicę, metraż i stan. Nazwisko, adres i numer telefonu zostają u nas.
Więcej niż jeden zainteresowany to realna cena, a nie jedna z góry zaniżona. Bez ogłoszeń, bez oglądaczy chodzących po mieszkaniu, bez pośrednika i bez prowizji po Twojej stronie. Nie czekasz na kupca, któremu bank dopiero przyzna kredyt, bo w sieci kupują za gotówkę.
Kupujemy poniżej ceny rynkowej, bo na odsprzedaży zarabiamy, i nie robimy z tego tajemnicy. W zamian dostajesz gotówkę od ręki, zero kosztów po swojej stronie i pewność, że transakcja dojdzie do skutku.
Kwoty są przykładowe i mają zobrazować różnicę. Twoją wycenę przygotowujemy indywidualnie.
Do oferty dokładamy wyliczenie: ceny transakcyjne w Twojej dzielnicy, koszt remontu i stan prawny. Widzisz, za co i ile.
Umowa zawsze u notariusza. Kupuje spółka z KRS i NIP, nie osoba prywatna. Notariusza możesz wybrać sam.
Bez ogłoszeń, tablic i prezentacji. Sprawę zna tylko osoba, która ją prowadzi, i notariusz.
Do momentu podpisania aktu nie jesteś niczym związany. Wycena i rozmowa nie zobowiązują.
Kupuje spółka z wpisem do KRS, nie anonimowe ogłoszenie „kupię mieszkanie za gotówkę" z portalu. Umowę podpisujesz u notariusza, którego możesz wybrać sam, a pieniądze dostajesz przelewem po akcie.
Za LionVest stoją ludzie działający na rynku nieruchomości w regionie od lat. Znają dzielnice w Świeciu, lokalne ceny i urzędy. Twoją sprawę prowadzi jedna osoba, od pierwszego telefonu do notariusza. Nie przekazujemy Cię z działu do działu.
Skup nieruchomości w Świeciu to dla nas codzienna praca na małym rynku, na którym zasady są inne niż w Bydgoszczy czy Toruniu. Kupujemy mieszkania w blokach i kamienicach, domy z działkami, same działki i ułamkowe udziały, w mieście i w gminach dookoła: w Nowem, Jeżewie, Bukowcu, Dragaczu i Warlubiu. Płacimy własnymi środkami, bez kredytu po naszej stronie. Pieniądze trafiają do Ciebie po akcie notarialnym.
Ceny w mieście rosną. Średnia cena ofertowa mieszkania z rynku wtórnego w Świeciu to ok. 5 555 zł za metr, o ok. 5,9 procent więcej niż rok wcześniej. Domy wystawiane są średnio po ok. 4 950 zł/m2, a mediana ceny domu wynosi ok. 970 tys. zł, przy wzroście o ok. 12,5 procent rok do roku (dane z sierpnia 2026). To jednak ceny z ogłoszeń. Kwoty, za które nieruchomości naprawdę zmieniają właściciela, bywają wyraźnie niższe, a różnica rośnie razem ze złym stanem lokalu i pośpiechem sprzedającego.
Każda część miasta ma swój profil. Śródmieście to kamienice i bloki z cenami ofertowymi w okolicach ok. 5 500 zł za metr i sporą liczbą mieszkań do remontu. Marianki, największe osiedle mieszkaniowe, trzymają się blisko średniej miejskiej. Przechowo łączy mieszkania i domy, nad Wisłą przeważa niższa zabudowa, a Wiąg to domy na obrzeżach, często z dużą działką. Dwa pokoje na Mariankach wycenia się inaczej niż lokal z piecem kaflowym w kamienicy w centrum. Dom w Wiągu, do którego kupujący musi dojeżdżać, to jeszcze inna rozmowa.
Świecie to rynek płytki. Kupujących z gotówką jest tu niewielu, a większość chętnych potrzebuje kredytu, którego bank nie da na mieszkanie z zajęciem komorniczym, lokatorem, służebnością albo bez łazienki. Sprzedaż tradycyjna przez ogłoszenie albo biuro trwa przez to miesiącami, przy domach i lokalach do remontu jeszcze dłużej. Część zainteresowanych dojeżdża z Bydgoszczy czy Grudziądza i ogląda tylko w weekendy. Kto ma termin w banku albo licytację w kalendarzu, nie ma tylu miesięcy.
Najczęściej dzwonią do nas dwie grupy osób. Pierwsza to spadkobiercy, którzy dostali mieszkanie albo dom po rodzicach, mieszkają daleko i nie chcą przez rok jeździć na prezentacje. Druga to właściciele lokali do remontu, w które nikt nie chce już inwestować. Do tego dochodzą zadłużone mieszkania, sprawy z komornikiem, rozwody ze wspólnym kredytem, współwłasność w skłóconej rodzinie i lokatorzy, którzy przestali płacić. Każdą z tych sytuacji opisujemy na osobnej stronie, razem z tym, co dzieje się z długami u notariusza.
Sam proces jest krótki. Dzwonisz albo wysyłasz formularz, umawiamy oględziny, a wycenę dostajesz w 24 godziny. Oferta jest rozpisana: widzisz wartość nieruchomości, koszt remontu, kwoty dla wierzycieli i to, co zostaje dla Ciebie. Płacimy mniej niż ceny z portali, bo kupujemy szybko, w każdym stanie i bierzemy ryzyko na siebie. W zamian nie płacisz prowizji ani kosztów aktu. Termin u notariusza ustalamy pod Ciebie, zwykle w ciągu kilku dni do kilku tygodni.
Pracujemy też poza granicami miasta. W Nowem i Jeżewie, w Bukowcu, Dragaczu i Warlubiu kupujących jest jeszcze mniej niż w Świeciu, a domy i działki czekają na nabywcę po kilka sezonów. Do każdej z tych gmin dojeżdżamy na oględziny, a akt możesz podpisać u notariusza w Świeciu albo bliżej swojego miejsca zamieszkania. Jeśli mieszkasz daleko, bo nieruchomość dostałeś w spadku, większość spraw załatwimy zdalnie. Twoja obecność jest potrzebna dopiero przy podpisie.
Bezpłatnie, w 24 godziny, bez zobowiązań.