Trudna albo pilna sprawa z mieszkaniem? Zamkniemy ją szybko i po cichu.
Masz nieruchomość w gminie Warlubie, a sprzedaż przez ogłoszenie stoi w miejscu. Kupujemy domy, działki i mieszkania w Warlubiu i okolicznych wsiach za gotówkę. Przyjeżdżamy na oględziny, a ofertę dostajesz w ciągu doby. Niczego nie musisz wcześniej remontować.
Gmina Warlubie leży na północ od Świecia, przy autostradzie A1. Zabudowa jest mieszana: domy jednorodzinne we wsiach, gospodarstwa, działki budowlane i rolne, a w samym Warlubiu także pojedyncze bloki. Sporo domów pamięta lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte, z ówczesnym standardem ocieplenia i ogrzewania. Obok stoją nowsze budynki, postawione przez osoby, które wybrały spokojniejsze życie poza miastem. Na rynku pojawia się po trochu z każdej z tych grup, a każda przyciąga innych kupujących. Najtrudniej sprzedać starszy dom z dużą działką, którą trzeba utrzymać, i mieszkanie w bloku z dala od miasta.
Bliskość autostrady nie zmienia tego, że to mały rynek. Kupujących jest niewielu, a ci, którzy przyjeżdżają obejrzeć dom, porównują go z ofertami w Świeciu, w Grudziądzu i w miejscowościach bliżej Trójmiasta. Mieszkanie w małym bloku na wsi ma jeszcze węższe grono chętnych niż dom. Kupujących za gotówkę jest garstka, więc większość transakcji zależy od kredytu i od tego, jak bank oceni nieruchomość. Sprzedaż tradycyjna trwa tu przez to miesiącami, a przy starszych domach jeszcze dłużej. Część ogłoszeń wisi tak długo, że sprzedający w końcu je zdejmuje i czeka na lepszy moment, który nie przychodzi.
Do Świecia dojeżdża się stąd samochodem, podobnie do Grudziądza, a autostrada skraca drogę dalej na północ i na południe. Dla osób pracujących w mieście to wygoda, ale wciąż codzienne dojazdy. Kupujący liczy więc nie tylko cenę domu, ale też koszt drugiego auta i czas w drodze. Kto pracuje na zmiany, liczy jeszcze dokładniej. Dom gotowy do zamieszkania jeszcze się obroni. Dom do remontu zwykle czeka.
Krok po kroku: dzwonisz i podajesz adres albo numer działki. Sprawdzamy księgę wieczystą, ewidencję gruntów i przeznaczenie w planie miejscowym. Przyjeżdżamy na oględziny, a przy mieszkaniu w bloku pytamy też o wspólnotę albo spółdzielnię i zaległości w opłatach. Ofertę masz w 24 godziny od oględzin. Akt podpisujemy u notariusza w Świeciu albo w innym miejscu, które Ci odpowiada, a koszty aktu są po naszej stronie.
Najczęściej sprzedają nam osoby, które odziedziczyły dom albo mieszkanie i same mieszkają gdzie indziej, oraz właściciele z długiem, który ma swój termin. Przy spadku z kilkoma spadkobiercami każdy podpisuje akt albo działa przez pełnomocnika z pełnomocnictwem notarialnym, a cena dzieli się według udziałów. Kredyt, zaległy czynsz we wspólnocie czy zajęcie komornicze spłacamy z ceny, przelewem u notariusza, zanim reszta trafi do Ciebie. Przy gruntach rolnych notariusz sprawdzi ograniczenia w obrocie ziemią i powie, co z nich wynika. Na pierwszą rozmowę wystarczy adres i to, co wiesz o stanie domu.
Mieszkanie w bloku na wsi to osobna historia. Często to lokal spółdzielczy albo wykupiony kiedyś od zakładu czy gminy, z księgą wieczystą albo bez niej. Kupujący z kredytem pyta o ogrzewanie, stan dachu i o to, kto zarządza budynkiem, a bank patrzy na lokal w małej miejscowości ostrożniej niż na podobny w mieście. My kupujemy takie mieszkania na tych samych zasadach co w Świeciu. Zaległości w opłatach spłacamy przy akcie, a brak księgi nie jest przeszkodą, jeśli masz zaświadczenie ze spółdzielni.
Ogłoszenia z gminy nie dają dobrego obrazu cen, bo jest ich mało i różnią się stanem domów bardziej niż położeniem. Transakcje zamykają się zwykle niżej niż oferty, a nasza cena uwzględnia remont, czas i ryzyko, rozpisane pozycjami. Przy mieszkaniu w bloku osobną pozycją są zaległości w opłatach. Od telefonu do aktu mija zwykle od kilku dni do kilku tygodni. Skup nieruchomości w Świeciu, który prowadzimy, obejmuje Warlubie i sąsiednie gminy, więc jeśli masz dom tutaj, a mieszkanie w mieście, wycenimy jedno i drugie.
Kredyt, zaległy czynsz, wpis komornika. Zadłużenie rozliczamy przy transakcji.
Kupujemy ułamkowe udziały, także gdy pozostali współwłaściciele nie chcą sprzedawać.
Nieuregulowany dział spadku, mieszkanie po bliskiej osobie. Pomagamy w formalnościach.
Kupujemy nieruchomości zajęte przez najemcę lub lokatora.
Kupujemy w stanie do generalnego remontu, w każdej dzielnicy.
Kupujemy domy i działki w mieście oraz okolicznych miejscowościach.
Formularz, telefon albo WhatsApp. Zajmuje minutę.
Sprawdzamy stan prawny i ceny w Twojej dzielnicy.
Kupujemy sami albo kierujemy do inwestora z naszej sieci. Zawsze za gotówkę.
Termin ustalasz Ty, pieniądze na konto po akcie.
Podajesz swoją kwotę, my robimy bezpłatną wycenę. Dalej masz wybór: kupujemy sami za gotówkę albo przedstawiamy Ci ofertę od sprawdzonego inwestora z naszej sieci. Twoja nieruchomość trafia do nich bez Twoich danych — widzą tylko parametry: okolicę, metraż i stan. Nazwisko, adres i numer telefonu zostają u nas.
Więcej niż jeden zainteresowany to realna cena, a nie jedna z góry zaniżona. Bez ogłoszeń, bez oglądaczy chodzących po mieszkaniu, bez pośrednika i bez prowizji po Twojej stronie. Nie czekasz na kupca, któremu bank dopiero przyzna kredyt, bo w sieci kupują za gotówkę.
Kupujemy poniżej ceny rynkowej, bo na odsprzedaży zarabiamy, i nie robimy z tego tajemnicy. W zamian dostajesz gotówkę od ręki, zero kosztów po swojej stronie i pewność, że transakcja dojdzie do skutku.
Kwoty są przykładowe i mają zobrazować różnicę. Twoją wycenę przygotowujemy indywidualnie.
Do oferty dokładamy wyliczenie: ceny transakcyjne w Twojej dzielnicy, koszt remontu i stan prawny. Widzisz, za co i ile.
Umowa zawsze u notariusza. Kupuje spółka z KRS i NIP, nie osoba prywatna. Notariusza możesz wybrać sam.
Bez ogłoszeń, tablic i prezentacji. Sprawę zna tylko osoba, która ją prowadzi, i notariusz.
Do momentu podpisania aktu nie jesteś niczym związany. Wycena i rozmowa nie zobowiązują.
Kupuje spółka z wpisem do KRS, nie anonimowe ogłoszenie „kupię mieszkanie za gotówkę" z portalu. Umowę podpisujesz u notariusza, którego możesz wybrać sam, a pieniądze dostajesz przelewem po akcie.
Za LionVest stoją ludzie działający na rynku nieruchomości w regionie od lat. Znają dzielnice w Świeciu, lokalne ceny i urzędy. Twoją sprawę prowadzi jedna osoba, od pierwszego telefonu do notariusza. Nie przekazujemy Cię z działu do działu.
Skup nieruchomości w Świeciu to dla nas codzienna praca na małym rynku, na którym zasady są inne niż w Bydgoszczy czy Toruniu. Kupujemy mieszkania w blokach i kamienicach, domy z działkami, same działki i ułamkowe udziały, w mieście i w gminach dookoła: w Nowem, Jeżewie, Bukowcu, Dragaczu i Warlubiu. Płacimy własnymi środkami, bez kredytu po naszej stronie. Pieniądze trafiają do Ciebie po akcie notarialnym.
Ceny w mieście rosną. Średnia cena ofertowa mieszkania z rynku wtórnego w Świeciu to ok. 5 555 zł za metr, o ok. 5,9 procent więcej niż rok wcześniej. Domy wystawiane są średnio po ok. 4 950 zł/m2, a mediana ceny domu wynosi ok. 970 tys. zł, przy wzroście o ok. 12,5 procent rok do roku (dane z sierpnia 2026). To jednak ceny z ogłoszeń. Kwoty, za które nieruchomości naprawdę zmieniają właściciela, bywają wyraźnie niższe, a różnica rośnie razem ze złym stanem lokalu i pośpiechem sprzedającego.
Każda część miasta ma swój profil. Śródmieście to kamienice i bloki z cenami ofertowymi w okolicach ok. 5 500 zł za metr i sporą liczbą mieszkań do remontu. Marianki, największe osiedle mieszkaniowe, trzymają się blisko średniej miejskiej. Przechowo łączy mieszkania i domy, nad Wisłą przeważa niższa zabudowa, a Wiąg to domy na obrzeżach, często z dużą działką. Dwa pokoje na Mariankach wycenia się inaczej niż lokal z piecem kaflowym w kamienicy w centrum. Dom w Wiągu, do którego kupujący musi dojeżdżać, to jeszcze inna rozmowa.
Świecie to rynek płytki. Kupujących z gotówką jest tu niewielu, a większość chętnych potrzebuje kredytu, którego bank nie da na mieszkanie z zajęciem komorniczym, lokatorem, służebnością albo bez łazienki. Sprzedaż tradycyjna przez ogłoszenie albo biuro trwa przez to miesiącami, przy domach i lokalach do remontu jeszcze dłużej. Część zainteresowanych dojeżdża z Bydgoszczy czy Grudziądza i ogląda tylko w weekendy. Kto ma termin w banku albo licytację w kalendarzu, nie ma tylu miesięcy.
Najczęściej dzwonią do nas dwie grupy osób. Pierwsza to spadkobiercy, którzy dostali mieszkanie albo dom po rodzicach, mieszkają daleko i nie chcą przez rok jeździć na prezentacje. Druga to właściciele lokali do remontu, w które nikt nie chce już inwestować. Do tego dochodzą zadłużone mieszkania, sprawy z komornikiem, rozwody ze wspólnym kredytem, współwłasność w skłóconej rodzinie i lokatorzy, którzy przestali płacić. Każdą z tych sytuacji opisujemy na osobnej stronie, razem z tym, co dzieje się z długami u notariusza.
Sam proces jest krótki. Dzwonisz albo wysyłasz formularz, umawiamy oględziny, a wycenę dostajesz w 24 godziny. Oferta jest rozpisana: widzisz wartość nieruchomości, koszt remontu, kwoty dla wierzycieli i to, co zostaje dla Ciebie. Płacimy mniej niż ceny z portali, bo kupujemy szybko, w każdym stanie i bierzemy ryzyko na siebie. W zamian nie płacisz prowizji ani kosztów aktu. Termin u notariusza ustalamy pod Ciebie, zwykle w ciągu kilku dni do kilku tygodni.
Pracujemy też poza granicami miasta. W Nowem i Jeżewie, w Bukowcu, Dragaczu i Warlubiu kupujących jest jeszcze mniej niż w Świeciu, a domy i działki czekają na nabywcę po kilka sezonów. Do każdej z tych gmin dojeżdżamy na oględziny, a akt możesz podpisać u notariusza w Świeciu albo bliżej swojego miejsca zamieszkania. Jeśli mieszkasz daleko, bo nieruchomość dostałeś w spadku, większość spraw załatwimy zdalnie. Twoja obecność jest potrzebna dopiero przy podpisie.
Bezpłatnie, w 24 godziny, bez zobowiązań.